Zarząd Główny Związku Podhalan w Polsce im. Świętego Jana Pawła II wydał 27 sierpnia 2026 roku stanowcze oświadczenie, w którym potępia obraźliwe i oszczercze wypowiedzi pod adresem górali oraz ich dziedzictwa kulturowego. Dokument został opublikowany w Ludźmierzu i skierowany jest do opinii publicznej, a także do organów ścigania.
Konflikt wokół protestu przy Morskim Oku
Jak wynika z treści stanowiska, incydenty miały związek z protestem na drodze do Morskiego Oka oraz spotkaniem w siedzibie w Suchej Górze (prawdopodobnie chodzi o Suchą Górę w Małopolsce). Członkowie Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt z siedzibą we Wrocławiu mieli używać wobec górali określeń takich jak „Goralenvolk”, „chłopi”, „mordercy zwierząt” oraz porównywać wydarzenia z 23 sierpnia 2026 roku do rzezi wołyńskiej z lat 1943–1944.
Stanowisko Związku: obrona tożsamości i pamięci
Związek Podhalan podkreśla, że nie ma zgody na szerzenie mowy nienawiści, pomówień i fałszywych oskarżeń. W oświadczeniu czytamy: „Góral jest tragiczną kartą historii kupowanego Pokala” – co należy rozumieć jako nawiązanie do trudnej historii górali, którzy nie mogą być utożsamiani z kolaboracją. Związek zaznacza, że współczesny góral to nie Goralenvolk, a obrona tożsamości kulturowej, przedsiębiorczość i zaradność nie są przejawami pazerności czy chciwości.
Dodatkowo organizacja uznaje porównania do rzezi wołyńskiej za „plucie na tożsamość kultury góralskiej” i „bukanie pamięci o zbrodni i jej ofiarach”. Takie działania są – według Związku – „złe i nieprzyzwoite wobec każdego Polaka, który szanuje swoją Ojczyznę”.
Zapowiedź kroków prawnych
Wobec powyższego Związek Podhalan zapowiada podjęcie kroków prawnych w celu pociągnięcia sprawców do odpowiedzialności. O szczegółach organizacja ma informować w osobnych komunikatach. Na plakacie widnieje także hasło: „Bronimy tradycji, bronimy dobrego imienia Górali. Nie pozwalajmy na mowę nienawiści, żądamy konsekwencji prawnych wobec sprawców”.
Sprawa ma wymiar ogólnopolski, gdyż dotyczy ochrony dziedzictwa kulturowego i godności grupy etnicznej, jaką są górale. Związek Podhalan od lat angażuje się w obronę tradycji i dobrego imienia górali, a to stanowisko wpisuje się w szerszy kontekst debaty o granicach wolności słowa i odpowiedzialności za słowa.
Źródło: Gminny Ośrodek Kultury Regionalnej Kościelisko
Fot. facebook.com

