W niedzielę, 9 sierpnia 2026 roku, Oddział Tatrzański PTTK zorganizował wycieczkę, która miała szczególny charakter – upamiętnienie legendarnego przewodnika i ratownika TOPR, Klimka Bachledy, który zginął 6 sierpnia 1910 roku podczas akcji ratunkowej. W wydarzeniu wzięło udział 49 osób, a trasa wiodła przez słowackie Tatry.
Zmiana planu z powodu zablokowanych dróg
Ze względu na nieprzewidziane utrudnienia – zablokowane drogi i parkingi – uczestnicy rozpoczęli marsz w Štrbskim Plesie. Stamtąd, Tatrzańską Magistralą, dotarli do Popradzkiego Stawu. Część grupy kontynuowała wędrówkę w kierunku Żabich Stawów Mięguszowieckich, a kilkoro młodszych osób podeszło nawet do Chaty pod Rysami.
Panorama Tatr i uroczystość nad stawem
Nad stawami uczestnicy podziwiali panoramę Tatr Wysokich, obejmującą takie szczyty jak Rysy, Żabi Koń, Koprowy Szczyt, Szatan czy Grań Baszt. Po zrobieniu grupowych zdjęć zeszli na odpoczynek nad Popradzki Staw, gdzie odbyła się miła uroczystość – najmłodsza uczestniczka, Kasia, otrzymała brązową odznakę „Szlaki Tatr Polskich” za przejście 50 odcinków szlaków. To wyróżnienie przyznawane przez Oddział Tatrzański PTTK spotkało się z wielkimi gratulacjami.
Pamięć o Klimku Bachledzie
Kolejnym punktem programu był symboliczny cmentarz pod Osterwą, gdzie trzej przewodnicy-seniorzy opowiedzieli o słynnej akcji ratunkowej z 1910 roku, w której zginął Klimek Bachleda. To miejsce ma szczególne znaczenie dla historii ratownictwa tatrzańskiego.
Trasa wydłużona do 20 km
Z powodu wspomnianych utrudnień uczestnicy musieli dojść aż do Drogi Wolności, co wydłużyło całą trasę do 20 kilometrów. Mimo zmęczenia, cała grupa bezpiecznie dotarła do autokaru i wróciła do Zakopanego. Relację spisał Zbigniew Gabryś, a zdjęcia wykonali m.in. Ewa Zwijacz, Dorota Nitka, Krzysztof Skwarek i Zbigniew Gabryś.
Źródło: PTTK w Zakopanem
Fot. facebook.com
