W niedzielę 11 października 2026 roku Oddział Tatrzański PTTK w Zakopanem zorganizował ostatnią w tym sezonie wycieczkę górską. Tym razem celem był Beskid Sądecki, a w wyprawie wzięły udział 22 osoby.
Trasa rozpoczęła się w Krościenku nad Dunajcem. Mimo padającego deszczu grupa ruszyła czerwonym szlakiem w stronę Dzwonkówki. Jak relacjonują organizatorzy, atmosfera była znakomita, a na długim odcinku podejścia uczestnikom towarzyszyły liczne salamandry plamiste – co najmniej kilkanaście okazów.
Po około dwóch godzinach marszu, przy poprawiającej się pogodzie, wycieczkowicze dotarli na polanę podszczytową Dzwonkówki. Po odpoczynku i zbiorach grzybów część osób weszła na sam szczyt, aby zobaczyć kamienne kopce na grobach samobójców. Polana nosi nazwę Wisielce, podobnie jak położony nieco niżej niewybitny szczyt.
Następnie grupa zeszła z Głównego Szlaku Beskidzkiego i żółtym szlakiem w ciągu godziny dotarła do schroniska pod Bereśnikiem, zwanego też Bacówką, należącego do szczawnickiego Oddziału PTTK. W miarę poprawy pogody pojawiła się panorama na Małe Pieniny z najwyższym szczytem Pienin – Wysoką (1050 m n.p.m.), znanym również jako Wysokie Skałki.
Po dłuższym odpoczynku i sesji zdjęciowej, w tym zdjęciach grupowych, uczestnicy ruszyli w kierunku Szczawnicy. Po drodze weszli jeszcze na szczyt Bryjarki, gdzie dominuje kilkunastometrowy metalowy krzyż. Następnie przez reprezentacyjny Plac Dietla w Parku Górnym zeszli do Parku Dolnego, gdzie podeszli do jednego z najlepszych szczawnickich źródeł wody mineralnej – „Wandy”. Przez malowniczy park dotarli do miejscowego dworca autobusowego, skąd bez przeszkód wrócili przed godziną 17:00 do Zakopanego.
Organizatorem wycieczki było Koło Terenowe nr 2 przy Oddziale Tatrzańskim PTTK w Zakopanem. W imieniu organizatorów oraz władz Oddziału podziękowania dla wszystkich przewodników i uczestników przekazał Zbigniew Gabryś, prezes Koła Terenowego nr 2, zapraszając jednocześnie na szlaki w przyszłym roku.
Zdjęcia z wyprawy przesłali: Agatka Pitoń, Piotr Ciotucha, Piotr Rzepecki i Andrzej Stawiszyński.
Źródło: PTTK w Zakopanem
Fot. facebook.com

