Na Podhalu trwa wyjątkowa akcja charytatywna, która łączy góralski folklor z realną pomocą. Wszystko zaczęło się od nominacji, którą Społem Zakopane przekazało dalej, a do wyzwania „Hajduk dla Jędrusia” włączyło się Starostwo Powiatowe w Zakopanem na czele ze starostą tatrzańskim Andrzejem Skupieniem.
Dla kogo tańczą i śpiewają?
Bohaterem akcji jest 9-letni Andrzejek Bednarz, nazywany Jędrusiem, członek zespołu „Bartusie”. Chłopiec zachorował i potrzebuje pilnej operacji za granicą. Przed nim ogromna walka o zdrowie, a przed jego rodziną – równie ogromne koszty leczenia. To właśnie dlatego zorganizowano zbiórkę, którą można wesprzeć dowolną kwotą za pośrednictwem strony siepomaga.pl.
Nie trzeba umieć tańczyć hajduka
Organizatorzy podkreślają, że formuła wyzwania jest otwarta. Nie liczy się to, kto zatańczy najpiękniej ani kto zrobi największe wrażenie. Liczy się cel – pomoc Jędrusiowi. Można zatańczyć hajduka, zaśpiewać, a nawet wykazać się własną kreatywnością, byle zadanie nawiązywało do folkloru i góralskiej tradycji. Każdy ma dać Jędrusiowi kawałek tego, co potrafi najlepiej.
Zasady są proste
- od momentu nominacji uczestnicy mają 48 godzin na podjęcie wyzwania,
- należy wpłacić dowolną kwotę na zbiórkę dla Andrzejka,
- trzeba nagrać krótki filmik ze swoim wykonaniem,
- i nominować kolejne trzy grupy, firmy, przedsiębiorstwa, sklepy, zespoły, grupy śpiewacze, organizacje lub instytucje.
Do podjęcia wyzwania zaproszono już m.in. Urząd Gminy Biały Dunajec, Urząd Gminy Bukowina Tatrzańska oraz PCPR Zakopane. Organizatorzy chcą, aby challenge wędrował od wsi do wsi, od zespołu do zespołu, od firmy do firmy i od serca do serca.
„Bo kiedy jeden mały góral potrzebuje pomocy, pokażmy mu, jak wielką siłę ma góralska wspólnota” – apelują inicjatorzy akcji.
Jędruś walczy o zdrowie. Każdy taniec, pieśń czy wpłata to realne wsparcie w tej walce. Niech Podhale – i cała Polska – usłyszy o Jędrusiu.
Źródło: Powiat Tatrzański

